O Mnie

karol fotograf

Zabierałem się do stworzenia tej strony od dłuższego czasu, nie łatwo jest napisać coś o sobie.

Postanowiłem poprosić o parę słów na mój temat moich przyjaciół… poniżej niecenzurowane teksty ( no troszkę ocenzurowane )
Pozdrawiam

Karol

karol@fotograftrojmiasto.pl

tel. 693 83 73 03

„O robieniu stron w necie nie wiedziałam prawie nic. No dobra, bez przesady z tą skromnością. Posiadam niewielką i niezbyt uporządkowaną wiedzę na ten temat. Tymczasem dostałam polecenie służbowe aby się tym głębiej zainteresować. W sumie to dobrze, bo to ciekawy temat a i człowiek który wprowadził mnie w tajemnicę świata wirtualnego okazał się bardzo…i tu czytaj dalej ;)

Pierwszy rzut oka, skromny chłopak , zagubiony w swoim wirtualnym świecie. Wysoki facet, idąc za nim pochylam głowę aby nie uderzył w framugę. To były pierwsze odczucia, potem było mi dane spędzać z nim trochę więcej czasu w naszej ,,jednej celi” no i ….tu poznajesz człowieka, tak może myśleć naiwniak o mało skomplikowanym drugim naiwnym człowieku. W przypadku Karola nigdy to się nie sprawdzi.
Typ faceta- kota nie da się pogłaskać (no… bez głupich podtekstów) , zawsze wybiera swoje ścieżki, często idzie pod wiatr do celu, patrząc z boku myślisz sobie co on robi? nie uda mu się, a potem stwierdzasz…a jednak wygrał…jak on to zrobił?. Nieprzewidywalny, czasami nawet bezczelny ale…zanurzając głowę głęboko w jego klatkę piersiową ;) , dostrzegasz u niego wielkie serce, skrywa je przed światem, nie lubi kiedy inni dostrzegają to serducho.

Drzemie w nim ogromny artyzm, zaskakuje nas pomysłowością i wyciąga co jakiś czas te swoje artystyczne wizje na światło dzienne. Czekam kiedy otworzy się na świat cały On. Odwagi kolego!”

autor: Eva – artysta malarz

„Jak opisać człowieka w kilku zdaniach, gdy się wie o nim wszystko? O czym napisać, co pominąć by pokazać tę esencję. Kim był, kim jest, a kim będzie. Trudne to zadanie…

Karol, człowiek który zamienia słowo w czyn. Idzie i toruje sobie drogę, nie raz kaleczy się o swoje błędy  ale idzie dalej.  Na pierwszy rzut oka wydaje się być sympatyczny, po bliższym poznaniu okazuje się, że naprawdę taki jest. Nie boi się mówić prawdy. Szczery do bólu. Nie podoba mu się coś, to mówi o tym i nie ma, że boli. Zna zasady panujące na tym świecie doskonale je rozumie, ale gdy się z nimi nie zgadza po prostu je omija. Taki jest jego paradygmat myślenia, łamie schematy.

Jest spostrzegawczy, potrafi dostrzec wszystko w szerokim zakresie, poczynając od cech psychicznych, a kończąc na drobiazgach wizualnych.

Wiele by tu jeszcze można było pisać, ale po pierwsze  żeby go zrozumieć trzeba poznać, a po drugie nie o wszystkim można pisać, bo są rzeczy które można tylko poczuć no i nie da się ich przekazać, choćby nie wiadomo ile by o nich mówić. O tym wiedzą tylko najbliżsi i tak zostanie.

autor: Krzysztof – programista, informatyk